Nasza historia
Selvoy powstał w 2015 roku z jednym celem: outboundowa sprzedaż telefoniczna dla marek DTC w segmencie health & beauty. To się nie zmieniło.
Większość contact center obsługuje dziesiątki branż jednocześnie — bankowość, telekomunikację, logistykę, retail — i w każdej wychodzi co najwyżej przeciętnie. My zostaliśmy w jednym miejscu. Dziesięć lat w jednym segmencie dało szkolenia, procesy i standardy zarządzania, których nie skopiujesz z gotowego podręcznika. Powstały tutaj, dla tego konkretnego środowiska.
Na tej podstawie stoi cała reszta.
Jak działamy
Kto tu pracuje
Nasi konsultanci sprzedaży zwykle pasują do jednego z trzech opisów.
Osoby na początku kariery, dla których zarobek ma znaczenie — w handlu albo gastronomii wyczuli, że sprzedaż to ich żywioł, i chcą sprawdzić, czy naprawdę są w tym dobre. Wiele z nich nigdy wcześniej nie pracowało w contact center. To nie jest problem.
Doświadczeni agenci, którzy mają dość pracy w miejscach, gdzie zarządzanie jest niespójne, cele zmieniają się bez powodu, a wyniki nie przekładają się na pieniądze. Wiedzą, jak wygląda dobrze prowadzona operacja. Są tu, bo Selvoy taką jest.
Osoby, których drugi język to efekt życia, nie kursów. Ktoś, kto sześć lat pracował w Niemczech, mówi po niemiecku. Ktoś, kto od dekady mieszka w Polsce, mówi po polsku. Ta biegłość — poparta realną znajomością rynku — to dokładnie to, czego szukamy.
To nie są wymyślone profile. To opisy ludzi, którzy tu dziś pracują.
Co to dla Ciebie znaczy
Od tego, jak zbudowana jest firma, zależy, jak wygląda Twój dzień pracy.
W Selvoy Twoja wypłata zależy bezpośrednio od Twojego wyniku. Nie ma średnich z zespołu, które rozcieńczają prowizję. Nie ma managerów przesuwających słupki. Nie ma awansów po znajomości. Wynik, pomiar, wypłata — to cały układ.
To nie jest obietnica. Tak zaprojektowany jest ten system.